Po kilku dniach, już na spokojnie chciałbym napisać, że w tym kraju da się założyć działalność gospodarczą w jeden dzień. Udała mi się ta sztuka bez większych komplikacji, więc uparcie będę twierdził, że to jak najbardziej możliwe.
Wszystko zaczęło się w moim przypadku od Urzędu Gminy gdzie musiałem uzyskać wpis do EDG. Ten otrzymałem po około 2 godzinach, bez specjalnych problemów. Następnie udałem się do Urzędu Statystycznego żeby przyspieszyć wydanie REGON. Normalnie nie musiałbym tego robić, bo wg. ustaleń „jednego okienka” dokumenty byłyby przesłane pocztą. To jednak pewnie trwało by koło tygodnia-dwóch. Pani w Urzędzie Gminy skopiowała mi jeszcze mój wniosek wpis do EDG i dołączyła kopię samego wpisu. Mając w pamięci zakładanie działalności mojej żonki, w GUS-ie od razu zabrałem się za wypełnianie druczków tam leżących. Wielkie było moje zdziwienie, że wcale nie muszę tego robić i dokumenty, które otrzymałem od Pani w Urzędzie Gminy są wszystkim czego potrzebują. Po godzince miałem już nadany REGON i mogłem udać się do Urzędu Skarbowego. Tu również potrzebny był jedynie ten sam wniosek EDG-1 oraz VAT-R. Wybrałem jeszcze szybko sposób rozliczania i w zasadzie firma założona.
To ostatni mój wpis w starym roku, więc wszystkim zagubionym Internautom życzę wszelkiej pomyślności w Nowym Roku 2011.


