Aż wstyd, żeby blog stał pusty dlatego pomału postanowiłem go zapełniać treścią. Strona niestety cały czas jest rozgrzebana i już wiem, że nie będzie łatwo jej ukończyć w najbliższym terminie. Z jednej strony to nieco wstyd żeby „szewc bez butów chodził„, z drugiej jednak strony obecne zajęcia są zdecydowanie bardziej priorytetowe niż ta witryna. Nie chodzi tu już tylko o same zlecenia, ale również zawirowania związane z zakładaniem działalności gospodarczej, na którą w końcu się zdecydowałem. Dotychczas jako osoba wspomagająca małżonkę miałem możliwość korzystania z Jej działalności. Teraz mam szansę na pozyskanie środków z Urzędu Pracy i postanowiłem to wykorzystać. Mimo, że na samej witrynie niewiele się zmienia to mimo wszystko sukcesywnie przy niej grzebię od środka. Mam nadzieję, że zaprocentuje to już niedługo i będę mógł się pochwalić nietypową stroną zbudowaną w oparciu o WordPress.











Komentarze